Osibisa

19 stycznia 2010 18:15:43 | Poziom 0
Kategorie: Kocia muzyka

Tym razem czas powrócić do muzyki, muzyka uspokaja, wycisza - lub pobudza i dodaje energii. W dodatku bezkacowo. ;-)

Dzisiaj przedstawiam moje nowe odkrycie. Super świeży, ekstremalnie nowoczesny dźwięk - prosto z lat '70 - Osibisa!

Czytaj dalej...

1 komentarz


Niech będzie, że dzisiaj Europa

17 stycznia 2010 22:28:50 | Poziom 0
Kategorie: Ogólne, Orlinos się gapi

Czytelnicy poprzedniego wpisu wiedzą już, jaki jest mój stosunek do substancji różnych. Mój stosunek do "kultury klubowej" (tak, cudzysłów jest złośliwy, specjalnie) nie będzie dzisiaj omawiany, bo ile można Was nudzić. W każdym razie sprowadzenie współczesnej Europy i jej kultury do klubowego drinka rodzi we mnie wiele sprzeciwu i nader ironicznych skojarzeń (tysiące lat, miliony trupów, żeby zbudować współczesną cywilizację - to wszystko sprowadza się w oczach młodych ludzi do modnego drinka z palemką; o przepraszam, bez palemki!).

Ale ponieważ moim życiowym powołaniem jest bunt przeciw absolutnie wszystkiemu i wszystkim - łącznie ze mną samym, pozwoliłem sobie na małą rebelię i oddałem swój głos na plakat Mari Mileńko.

I love Europe

Oddać swój głos można w tym miejscu.

Szczerze życzę wygranej!

Dodaj komentarz


Nie zażywasz, przegrywasz!

17 stycznia 2010 22:14:14 | Poziom 1
Kategorie: Emocje, Ogólne

Uwaga, wpis wredny i subiektywny do granic możliwości. Zostaliście ostrzeżeni.

Mam wstydliwe wyznanie. Kryłem się z tym przez wiele lat. Nie wiem, czy o tak intymnych sprawach wypada pisać w Internecie. Boję się społecznego wykluczenia. Nerwowych spojrzeń. Wizyt Policji i skarbówki. (Szczególnie skarbówki!)

Nie lubię substancji psychoaktywnych.

Czytaj dalej...

24 komentarze


Gratulacje debilom

14 stycznia 2010 22:25:28 | Poziom 1
Kategorie: Emocje, Ogólne

Gratulacje debilu. W tym miejscu już byłeś, niejeden raz. Wspaniałe wyczucie chwili. I w stosunku do drugiego człowieka i w stosunku do samego siebie. Im bardziej się potrzebuje innych, tym bardziej trzeba im dowalić, prawda?

6 komentarzy


James Bond i chipsy śmietankowo-ziołowe

10 stycznia 2010 23:42:32 | Poziom 1
Kategorie: Emocje, Ogólne

Przyjaciele pewnie zranieni moim wyskokiem, ja zniesmaczony własnym zachowaniem. Regenerowałem się obżerając się paluszkami z solą i serem, chipsami śmietankowo-ziołowymi i ciągnącymi się czekoladkami. Aha, i słuchając w kółko piosenki z napisów początkowych do Casino Royale. W kółko, bez przerwy, naprawdę.

Hm… No co, zawsze chciałem być silny jak James Bond! Pingwinek ukradziony Fel

Czuję się lepiej.

Kolejny tydzień, kolejne szanse, życie ciągle trwa. I z tym głębokim stwierdzeniem - dobranoc.

3 komentarze


The genius of the hole

09 stycznia 2010 23:24:12 | Poziom 1
Kategorie: Emocje, Ogólne

The genius of the hole: no matter how much time you spend climbing out, you can still fall back down in an instant.


Max Payne 2

Wystarczy jedna chwila, jedna głupia decyzja, która wzięła się "nie wiadomo skąd". Nie wiadomo, akurat.

I znowu samoudręka, znowu wyrzuty sumienia, chociaż przecież teraz to już nie ma znaczenia. Przecież przechodziłem przez to tyle już razy. A to trzeba jak z dietą czy jak z ćwiczeniami - podnieść się i iść dalej, nie przejmując się kolejną porażką, prawda? Byle naprzód.

Tego, co było dotychczas i tak już nigdy nie wymażę, więc nie ma się czym przejmować.

Byle bym tylko nie utracił znowu umiejętności czerpania ciepła od ważnych dla mnie osób i nie odcinał się psychicznie. Potrzebuję ich i dobrze się wśród nich czuję.

No to wspinamy się znowu, to było chwilowe poślizgnięcie.

1 komentarz


« Wcześniejsze wpisy

Szukając w nosie?


NAWIGACJA

KATEGORIE

ARCHIWUM

Linki

META